| czterechblog |
|
2009 kwiecień 2008 sierpień 2006 grudzień wrzesień czerwiec kwiecień marzec styczeń 2005 grudzień listopad wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2004 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2003 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2002 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec |
there is no such thing as innocence przede wszystkim jutro nowe losty. highilght mojego dnia to czekanie na jutro. to jakiś trend ostatnio. ostatnio dwa lata ostatnio. w zebach mam butelke wody, w kieszeni papierosy, w komorce smsa z wyrzutami do matki, w fotelu dawida z DSem, w glosniach eksplodujące plastiki, w... kurwa. na balkonie. na, nie w. mam choinke. nawet jeszcze tu i tam ma igły, zielone. w choince gniazdo, gołębi.
a jutro nowe losty. czterech 2009-04-29 21:12:17 skomentuj (4) HEYYY RICOOOO NICE BOAT MAN NICE BOAT czterech 2008-08-28 12:21:42 skomentuj (2) podsumowanie roku world of warcraft. czterech 2006-12-30 22:50:38 skomentuj (4) every time i rise i see you falling the new quality, right here, in front of your door! wielkie plany, wielkie ambicje (taktak, ambicje, pierwszy raz od lat siedemnastu i pół), wielkie postanowienia wielkie przeczucie, że nie tylko gówno z tego wyjdzie czterech 2006-09-15 22:20:53 skomentuj (10) dzieci,pamiętajcie 'okolica wiejska miasta' znaczy 'we wrześniu w mieście śmierdzi gównem' czterech 2006-09-05 18:46:41 skomentuj (4) rstp$ - więc mówisz że jak teraz coś napisze to zrobi sie wrzesień? -no, - a po czerwcu jest jeszcze lipiec i sierpień. i one też tak? -noo, -puste zupełnie takie? ale będą,a? -noooo, -PLAN TRZYMIESIĘCZNY WYKONAM, edycja minut później cztery i chuja, nie ma września. jest za to niebo niebieskie jak cholera i liście zielone jak druga, choć siedzę przy tym biurku nieprzerwanie od kilku miesięcy, pierwszy raz wziąłem i dłużej zapatrzyłem się w okno, które za nim w dupsko misia. że też ten czas tak leci. okazuje się że mam nieodpartą pokusę napisania czegoś o polityce, ale jak już się zabrałem to chuj z tego wychodzi, czyli jest jak zwykle jak zwykle. tylko stefan powiedział do nas maturzyści,ale zaraz potem że i tak nie znamy stres jaki kurwa stres, że się spytam w zasadzie to ta kurwa była niepotrzebna. jakimż optymistycznym akcentem zacznę dzień jutrzejszy. czterech 2006-09-04 14:25:28 skomentuj (0) special needs the one i always wanted here. czterech 2006-06-28 00:19:51 skomentuj (0) 16.75% życia poświęcam na granie w wowa a 41 na sen zostaje mi 42.25% życia na opierdalanie sie, a jutro stuka mi siedemnastka omglol czterech 2006-04-26 22:17:05 skomentuj (7) |